Wypalenie zawodowe – jak rozpoznać i w porę zapobiegać

Wypalenie zawodowe – jak rozpoznać i w porę zapobiegać

Dużo się słyszy o wypaleniu zawodowym. Czym ono jest i jak nie pomylić go z depresją? Depresja to bardzo głęboki stan zaburzeń naszej psychiki. Wypalenie energetyczne może się w nią przeistoczyć, jeżeli w porę nie zareagujemy. Gdy dopada nas niechęć do pracy, warto się temu bliżej przyjrzeć.

Wypalenie zawodowe – objawy

Pierwszym niepokojącym objawem jest wrażenie, że pracujemy za dużo. Przerastają nas obowiązki zawodowe. Budzimy się po nocnym wypoczynku zniechęceni, że znowu czas do pracy. Pomimo iż jeszcze kilka tygodni wcześniej lubiliśmy wykonywać zawodowe czynności i sprawiało to nam mnóstwo satysfakcji, obecnie czujemy do nich awersję.
Być może stało się tak, ponieważ braliśmy za dużo obowiązków na siebie. Chętnie zostawaliśmy po godzinach, rezygnowaliśmy z wolnych dni na rzecz nadgodzin. Ani się spostrzegliśmy, jak bardzo nas taka sytuacja wyczerpała. Chęć zarobienia więcej pieniędzy zemściła się poprzez wywołanie apatii i zniechęcenia. Pojawiło się chroniczne zmęczenie, otępienie, brak skupienia.
Spadła nasza produktywność. Pracujemy coraz wolniej, a męczymy się tak, jak byśmy pracowali, nie wiadomo ile już godzin. Gdy spojrzymy za zegarek, okazuje się, iż minęła zaledwie jedna godzina. Przy tych objawach musimy natychmiast reagować. To pierwszy dzwonek, by zadbać o siebie. Wydłużanie tego stanu spowoduje jeszcze silniejsze zawodowe wypalenie, które będzie wymagało długotrwałego leczenia.

Czy można zapobiec zawodowemu wypaleniu?

Można zapobiec głębokim stanom wypalenia zawodowego. Warunkiem jest umiejętność rozpoznawania objawów, które prowadzą do wypalenia energetycznego. Są to niepozorne i mało zauważalne sygnały, jakie wysyła do Ciebie Twój organizm.
Zwykle zbyt częste wzdychanie w ogóle nie kojarzy Ci się z nadchodzącym wypaleniem zawodowym. Brak spokojnego i regularnego oddechu, zamiast którego pojawia się częste wzdychanie, powinno skłonić Cię do zastanowienia się, co się z Tobą dzieje. W tym wypadku wystarczy przyjrzenie się, ile godzin pracujemy, ile wypoczywamy oraz ile mamy czasu dla samych siebie (spotkania towarzyskie, relaks poza miastem, rodzina itp.).
Bardzo ważne jest zachowanie równowagi pomiędzy tymi trzema aspektami. Jeżeli nie ma równowagi, zwłaszcza gdy przeważa praca, a reszta życia spychana jest na plan dalszy, niechybnie poprowadzi Cię do zgubnego w skutkach wypalenia zawodowego. Dotyczy ono nie tylko starszych pracowników, ale także młodych. Nie ma tutaj reguły, czy ktoś pracuje dopiero 3 miesiące, czy już kilka lat. Zawodowe wypalenie może złapać każdego, gdy nie ma zachowanej równowagi między obowiązkami w pracy a potrzebami społecznymi i odpoczynkiem.